wtorek, 31 października 2023

Szarości samotności.

Może spotkajmy się gdzieś...
W zrozumieniu...

CZASEM
Leżę nocą w łóżku
I myślę o tych wszystkich, którzy też leżą.

I o tych miejscach
Zwanych zaułkami
Zapełniających pustki przestrzeni

O szumie problemów
Z których zbyt często
Wynika udręka

Nasłuchuję nas
I czuję połączenie
W tym świecie, gdzie komunikacja zanika...

Gdy mijam siebie
Gdzie CZASEM
Zbyt drogie jest zrozumienie

W samotności łączę się z samotnymi.

Wiem, że tam jesteście.
I już jakby mniej sama.
I już noc nie tak czarna...